Nawet w przypadku sądowego podziału spadku może zaistnieć sytuacja, że zostanie on zmieniony. Jeżeli zostaną odkryte okoliczności, których wcześniejsza znajomość spowodowałaby najprawdopodobniej inny dział spadku można ubiegać się o wznowienie postępowania spadkowego.

Decyzja o podziale spadku może zostać podważona na przykład wtedy, gdy już po jego dokonaniu na zasadach dziedziczenia ustawowego odnajdzie się nagle testament zmarłego. Może się również zdarzyć tak, że osoba która była uprawniona do objęcia części spadku została z jakichś powodów pominięta przy dokonywaniu jego podziału. W takiej sytuacji trzeba przede wszystkim złożyć w sądzie wniosek o wznowienie postępowania spadkowego. Co prawda sąd może go odrzucić, ale jeśli podane w nim powody są rzeczywiście przekonujące nie powinno tak się stać.  Okazuje się, że nie jest nawet istotne ile lat temu odbyło się otwarcie spadku. Sam spadek nie może bowiem ulec przedawnieniu. Co prawda decyzja o przyjęciu lub odrzuceniu spadku ma być dokonaniu w ciągu sześciu miesięcy od jego otwarcia, jednak w momencie kiedy cała sprawa spadkowa może być podważona z jakichś konkretnych powodów nie ma właściwie znaczenia czy jest to sześć miesięcy czy sześć lat później.

Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że o ile nie można nigdy stracić należnego prawa do samego spadku, to przedawnieniu podlegają jednak poszczególne uprawnienia spadkobiorców, między innymi do zachowku. Poza tym jeśli chodzi na przykład o nieruchomości, w sytuacji kiedy któryś ze spadkobierców użytkuje ją przez ponad 30 lat może przejąć ja przez zasiedzenie. Oczywiście występując o wznowienie sprawy spadkowej trzeba się liczyć z brakiem przychylności osób, które brały udział w pierwotnym podziale spadku, a także z pewnymi kosztami odnowionego postępowania spadkowego. Najmniej skomplikowane są sytuacje, kiedy rzeczywiście został odnaleziony testament. Trzeba tylko potwierdzić jego autentyczność oraz sprawdzić dlaczego właściwie nie było do niego dostępu podczas otwarcia postępowania spadkowego. Natomiast w ogóle trzeba liczyć się z tym, że wznowienie sprawy spadkowej wymaga więcej wysiłku, nerwów i czasu niż branie udziału w zwyczajowym postępowaniu dotyczącym prawa do dziedziczenia i podziału spadku.